sobota, 11 grudnia 2021

Recenzja: Cradle of Filth - Existence Is Futile (2021)

 Cradle of Filth – Existence Is Futile
(2021)

Dziś przybywam do Was z recenzją Existence is Futile, trzynastego albumu brytyjskiego Cradle of Filth. Album wydany pod koniec października 2021 – tydzień przed Dark Connection, Beast in Black – również przy współpracy z Nuclear Blast.


W składzie zespołu nastąpiły drobne zmiany. Z drugim wokalem oraz za klawiszami zasiadła urocza Anabelle Iratni.


Album zawiera dwanaście utworów. Zajrzyjmy w ich klimat i pochylmy się nad tekstami; o czym są i jakie przesłania niosą? 

Zapraszam

poniedziałek, 29 listopada 2021

Recenzja: Iron Maiden – Senjutsu (2021)

Iron Maiden – Senjutsu
(2021)


Po sześciu latach przyszedł ten wyczekiwany moment, kiedy Iron Maiden uraczył nas swoim najnowszym dziełem. 


Senjutsu to siedemnasty album brytyjskiej formacji Iron Maiden, który nagrany został w 2019 roku w paryskim Guillaume Tell Studios, a wydany na początku września 2021 roku. 

Senjutsu, z japońskiego, oznacza „taktyka” lub „sztuka prowadzenia działań wojennych”. Można się zatem już domyślać, o jakiej tematyce będą teksty. Mimo wszystko pochylmy się nad tekstami
i zobaczmy o czym jest najnowsze dzieło Brytyjczyków? 


Zapraszam

wtorek, 23 listopada 2021

Recenzja: Beast In Black – Dark Connection (2021)

Beast in Black – Dark Connection
(2021)


Dark Connection, to trzeci krążek multikulturowej ekipy Beast in Black, który światło dzienne ujrzał 29 października 2021 roku. Wydany został przy współpracy z Nuclear Blast.


Albumowi nie sposób odmówić tego, że wyróżnia się spośród tłumu. A to za sprawą połączenia metalowego brzmienia z dość dużą dozą syntezatorów. Jak dla mnie efekt finalny brzmi dwojako – zależy, który utwór. Muszę jednak dodać, że moim zdaniem, bliżej Bestii do Industrial Metalu, niż Melodic Power. Ale pochylmy się nad tekstami, które serwują nam chłopaki. Podobno teksty krążą wokół tematyki SF, fantasy i cyberpunku. Sprawdźmy i przekonajmy się na własnej skórze…


Zapraszam 

wtorek, 26 października 2021

Recenzja: Deceaded – The Sole Destroyer (2021)

Deceaded – The Sole Destroyer 
(2021)


Zespół Deceaded powstał w 2017 roku w Rzeszowie. Obecny skład wyklarował się w 2019 roku i w tejże postaci grają do dziś. Na scenie serwują wybuchową mieszankę Thrash Metalu z Nu Metalem, więc już ten fakt sugerować może, że ich twórczość może być ciekawa.


Co prawda nie miałem jeszcze okazji posłuchać Deceaded na żywo, ale zwracając uwagę na te kilka utworów, które otarły się o ucho, styl jaki obrali, muszę nadrobić tę zaległość.


Swój debiutowy krążek – The Sole Destroyer – pokazali światu 30 lipca 2021 roku. Jak brzmi ta iście pikantna mieszanka? I przede wszystkim o czym jest ich debiut? Przekonajmy się… 

poniedziałek, 25 października 2021

Relacja Koncertowa

 Bruklin & Śliwka
Carpe Polish Pub, Częstochowa 15.10.2021

Bardzo rzadko bywam w Częstochowie na koncertach. Była to raptem mój druga wyprawa w tamte rejony (poprzednio byłem na koncercie Lej mi pół i Łydka Grubasa). Rzadko, bo nie przepadam za tym miastem, ale jak już się tam pojawiam to musi być warto. 


Tym razem zagościłem w częstochowskim Carpe Polish Pub’ie, na koncercie Bruklinu, którego supportem był miejscowy zespół Śliwka. 


Pojechałem na wpół ciemno, gdyż Bruklinu znałem zaledwie kilka utworów, zaś Śliwkę do tej pory nie znałem. Po drugie udałem się, żeby poznać chłopaków z łódzkiego Bruklinu, bo dzień później byliśmy ustawieni na wywiad (który już wkrótce się ukaże na Menelnik NIEcodzienny). 

środa, 22 września 2021

Relacja Koncertowa

Acheront & Proceder & Hamartia
Garage Pub, Kraków 11.09.2021


To jeszcze nie koniec koncertowego weekendu w krakowskim Garage Pubie… 


Piątek stał pod znakiem Moyry, Firlith i Void of Sympathy, za to w sobotę rozbrzmiewał klimat Acheront, Proceder i Hamartia.  


Klimaty tak bardzo różne i tak bardzo zajebiste, ale piątek już był – dziś zajmiemy się sobotą… 


Zapraszam :) 

czwartek, 16 września 2021

Relacja Koncertowa

Moyra & Void of Sympathy & Firlith
Garage Pub, Kraków 10.09.2021


Nie pogardzę dobrym koncertem. Zwłaszcza, że jest w świetnym miejscu. Łącząc ze sobą te dwa czynniki w tym wypadku nie mogłoby być inaczej. Zwłaszcza, że koncert łączył w sobie piątą rocznicę istnienia Void of Sympathy (choć, jak się później dowiedziałem zbliża się ich szósta już rocznica). 


Na występie Moyry byłem już kilka razy i sądzę, że jeszcze nie raz spotkam się z tą ekipą pod sceną. Świetni ludzie, grający zajebistą muzykę – no ciężko obok ich twórczości przejść obojętnie. 


Co do Firlith i Void of Sympathy było to moje pierwsze spotkanie z tymi ekipami, ale na pewno nie ostatnie. Bo i oni dają konkretnego kopa ze sceny. Ale o szczegółach za chwilę…


A zatę… zapraszam dalej :) 

Zobacz także...

Recenzja: Von Illian – Under the Grey Sky (04.09.2026)

Von Illian – Under the Grey Sky (04.09.2026) Na początku września 2026 roku ukazał się czwarty album włoskiego duetu – Von Illian , zatytuło...

A to widziałeś..?